Spotkanie z osobą z uszkodzonym słuchem


Uszkodzenie słuchu to niepełnosprawność, która jest niewidoczna. Czasem możliwa jest do rozpoznania przez wnikliwego obserwatora, który dostrzeże przy uchu urządzenie wspomagające słyszenie, np. aparat słuchowy (technika jednak zmierza do coraz większej miniaturyzacji, więc bywa to czasem trudne). Niesłyszący większej grupie mogą posługiwać się językiem migowym i przez to „stać się widocznymi”. Zwykle jednak trudno jest rozpoznać u kogoś uszkodzenie słuchu do czasu, kiedy nie podejmiemy z nim próby porozumienia.

Czym jest uszkodzenie słuchu?

Uszkodzenie słuchu (w zależności od głębokości, wieku dziecka/osoby, w którym się pojawiło, części narządu słuchu, która uległa uszkodzeniu, stosowaniu urządzeń wspomagających itp.) powoduje różnorodne trudności w docieraniu do człowieka bodźców słuchowych. Przy trudnościach ze słyszeniem jest też większe prawdopodobieństwo pojawienia się trudności w nauce języka mówionego, a potem w posługiwaniu się nim (występują np. błędy w wymowie, gramatyce, odmianie wyrazów). Część osób jako pierwszy poznaje język migowy (albo głównie nim się posługuje) i przynależy do społeczności Głuchych[1].

Jakie trudności wynikają z uszkodzenia słuchu?

Trudności uzależnione są od indywidualnego funkcjonowania danej osoby (głębokości uszkodzenia słuchu, możliwości korzystania z resztek słuchowych, zdolności komunikacyjnych, korzystania z urządzeń wspomagających itp.). Człowiek z uszkodzonym słuchem doświadcza trzech typów barier: dźwiękowej, komunikacyjnej i mentalnej.

Bariera dźwiękowa może być (częściowo) usunięta poprzez zastosowanie pomocy technicznych (indywidualnych, np. aparaty słuchowe, implanty ślimakowe, lub zbiorowego użytku, np. pętle indukcyjne). W kontakcie z nie(do)słyszącym należy brać pod uwagę fakt, że pomoce techniczne zazwyczaj jedynie wspomagają słyszenie, a nie likwidują wadę słuchu (człowiek nie staje się słyszący tylko dlatego, że ma aparat słuchowy czy implant). Osoba niesłysząca często nadal ma różnego rodzaju problemy z usłyszeniem dźwięków otoczenia i mowy.

Bariera komunikacyjna pojawia się w związku z trudnościami w słyszeniu dźwięków mowy.

Część osób z uszkodzonym słuchem posługuje się językiem mówionym, jednak nie wszyscy osiągnęli w tym biegłość. Niektórych rozmowy takie mogą bardzo męczyć, bo wymagają, np. odczytywania mowy z ust. Inni wykorzystują odmienny sposób komunikacji.

Bariera mentalna wynika z uprzedzeń. Tę barierę można (i należy) likwidować osobiście, zmieniając nastawienie do człowieka niesłyszącego. Warto odsunąć osobiste przekonania na temat tego typu niepełnosprawności i poznać bliżej daną osobę, jej ograniczenia w funkcjonowaniu i potrzeby wsparcia. Tylko wówczas pomoc będzie odpowiednia i dostosowana do konkretnego człowieka.

 

Jak pokonać barierę komunikacyjną?

Osoba z uszkodzonym słuchem w bezpośrednim kontakcie może: posługiwać się językiem mówionym (i odczytywaniem mowy z ust), językiem migowym, alfabetem palcowym, fonogestami, pismem (na kartce, w komórce, w komputerze).

Język mówiony i odczytywanie mowy z ust

Część osób, szczególnie z mniejszymi uszkodzeniami słuchu (choć nie tylko) może posługiwać się językiem mówionym. Zdarza się, że taka osoba ma problemy z wymową lub poprawnością gramatyczną wypowiedzi. Warto pamiętać, że nie świadczą one o mniejszych możliwościach intelektualnych (popełnianie błędów jest podobne, jak w przypadku cudzoziemców, dla których język polski jest językiem obcym).

Co warto wiedzieć o odczytywaniu mowy z ust?

– nie wszyscy posiedli tę umiejętność (jest ona bardzo trudna);

– częściej potrafią odczytywać mowę z ust ci, którzy utracili słuch i dobrze znają język mówiony;

– łatwiej jest odczytać informacje w sytuacji, w której znany jest kontekst rozmowy i słownictwo;

– łatwiej odczytać i zrozumieć całą wypowiedź niż pojedyncze słowo;

– większości głosek nie widać na ustach i osoba odczytująca musi się domyślać;

– wiele wyrazów wygląda podobnie podczas wymawiania, warto upewniać się, czy rozmówca dobrze zrozumiał;

– ruchy artykulacyjne nie są łatwe do obserwowania, wzrok szybko się męczy i potrzebuje często odpoczynku (trudno jest efektywnie odczytywać mowę z ust np. przez godzinę, osoba taka potrzebuje przerw nawet co kilkanaście minut);

– w czasie rozmowy niezbędny jest intensywny kontakt wzrokowy, który może być odbierany przez słyszącego jako „niewygodny”;

– trudno jest odczytywać mowę z ust w czasie rozmowy kilku osób (dobrze jest pilnować, by rozmówcy mówili po kolei i dawali znać, kto aktualnie zabiera głos, aby człowiek z uszkodzonym słuchem nie tracił początku wypowiedzi kolejnej wypowiadającej się osoby);

– głośność mówienia zazwyczaj nie ma znaczenia – warto mówić naturalnie (ci, którzy korzystają z aparatów słuchowych zwykle mają je nastawione tak, by komfortowo odbierać zwyczajną mowę drugiego człowieka, dodatkowo u niektórych ludzi z uszkodzonym słuchem nadmierny hałas, czyli np. krzyk, wywołuje odczucie bólu);

– do niektórych osób można mówić „bez głosu”, czyli tylko poruszając ustami, niektórzy zaś preferują patrzenie na usta wraz ze słuchaniem, bo współpraca zmysłów pomaga im efektywniej odczytywać mowę z ust.

W odczytywaniu mowy z ust pomaga: naturalne mówienie, odległość 1-1,5 m między rozmówcami, dobre oświetlenie osoby mówiącej. Natomiast przeszkadza: obfity zarost, żucie gumy lub jedzenie, odwracanie się tyłem/bokiem w momencie przekazywania treści, zbyt duża lub zbyt mała odległość od osoby mówiącej, szybka i niewyraźna mowa, zbytnio spowolniona mowa, poruszanie się, zasłanianie ust w czasie mówienia, zbytnio zaciemnione pomieszczenie lub rażące światło skierowane na osobę odczytującą mowę.

Porozumiewanie się językiem migowym

W Polsce stosowane są dwa sposoby porozumiewania się przy pomocy gestów: polski język migowy (PJM) i system językowo-migowy (SJM).

SJM jest sztucznym sposobem porozumiewania się, polegającym na tym, że do wypowiedzi w języku polskim dokłada się znaki języka migowego. Jest to sposób łatwy do opanowania przez słyszących, ale niekoniecznie przez niesłyszących.

PJM to naturalny język migowy używany przez społeczność Głuchych. Ma on swoją własną gramatykę, odmienną od gramatyki języka polskiego. Porozumiewający się nim wykorzystują całe ciało i mimikę (jest ona wyrazista i towarzysząc poszczególnym gestom może zmieniać znaczenie pokazywanego znaku). Niektórym błędnie wydaje się, że język migowy jest prostym sposobem komunikowania się, bo wystarczą ogólnie znane gesty, jednak PJM, którego używają Głusi jest językiem, dzięki któremu można przekazać treści abstrakcyjne, a niektóre zwyczajowo stosowane przez słyszących gesty mają w nim inne znaczenie. PJM jest zupełnie innym językiem, więc bywa odbierany przez słyszących, którzy próbują się go nauczyć jako trudny, ponieważ wymaga zmiany sposobu myślenia na przestrzenny, zastosowania innej gramatyki, używania całego ciała i mimiki w szerszym zakresie. Warto wziąć pod uwagę, że osoba posługująca się językiem migowym może być najlepszym nauczycielem tego języka. Warto dopytywać się samej osoby migającej, jak można coś przekazać.

Człowiek posługujący się językiem migowym może chętnie korzystać z towarzystwa tłumacza. Obecnie oprócz możliwości towarzyszenia tłumacza istnieje opcja korzystania z tłumacza on-line. Osoba z uszkodzonym słuchem może przy pomocy urządzenia, np. tabletu połączyć się z tłumaczem, który będzie tłumaczył przekazywane treści.

Jeżeli rozmowie towarzyszy tłumacz warto uwzględnić, że treści przekazywane są z pewnym opóźnieniem. Tłumaczowi ułatwia pracę znajomość słownictwa i tematyki (jeżeli rozmowa ma dotyczyć skomplikowanych czy specjalistycznych treści, można wcześniej zadbać o przekazanie trudnych słów i – jeżeli jest taka konieczność – wyjaśnienie ich znaczeń). Poza tym dobrze jest brać pod uwagę fakt, że tłumaczenie to (czasem ciężka) praca, więc tłumacz potrzebuje przerw na odpoczynek.

Alfabet palcowy (daktylografia)

Alfabet palcowy to znaki liter przekazywane odpowiednimi układami dłoni. Jest to dosyć łatwy sposób, dzięki któremu można nawiązać kontakt z niesłyszącym, który też potrafi się nim posługiwać. Kłopotliwe jednak jest to, że posługiwanie się nim wymaga więcej czasu. Trudnością może być fakt, że literowanie odbywa się w języku polskim. Żeby więc cała wypowiedź była dobrze zrozumiana, człowiek z uszkodzonym słuchem powinien dobrze znać język polski. Ten sposób porozumiewania się może więc pomóc w ograniczonym zakresie, np. przy poznawaniu osoby z uszkodzonym słuchem. W dalszej perspektywie będzie męczący i nieefektywny.

Fonogesty

Niektórzy ludzie z uszkodzonym słuchem znają fonogesty, czyli specjalne ruchy ręką, które stosowane przez osobę mówiącą wspomagają odczytywanie mowy z ust przez osobę słuchającą wypowiedzi. Jeżeli znamy osobę porozumiewającą się fonogestami, warto podjąć wysiłek nauczenia się ich, ponieważ opanowanie ich zajmuje mniej czasu niż np. nauka języka migowego.

 

Co mogę zrobić w kontakcie z osobą z uszkodzonym słuchem?

  1. Dowiedz się, jaka forma komunikacji jest najlepsza dla tej osoby. Każdy człowiek z uszkodzonym słuchem ma inne możliwości, umiejętności i potrzeby.
  2. Podejmuj próby komunikowania się, nawet jeżeli nie znasz danego sposobu porozumiewania się. Próbuj pisać na kartce, w komórce.
  3. Jeżeli osoba mówi/pisze z błędami nie poprawiaj jej (chyba że Cię o to poprosi).
  4. Spróbuj nauczyć się kilku znaków języka migowego czy alfabetu palcowego. Takie próby są mile widziane. Pozwól, by sama osoba z uszkodzonym słuchem pokazała Ci, jak można się z nią porozumieć.
  5. W celu rozpoczęcia komunikacji nawiąż kontakt wzrokowy. Aby do tego doszło, nie zawsze wystarczy mówić/zawołać, czasem trzeba podejść i dotknąć ramienia, żeby zwrócić na siebie uwagę.
  6. Zaakceptuj intensywniejszy kontakt dotykowy ze strony osoby z uszkodzonym słuchem. Jeżeli funkcjonuje ona wśród innych niesłyszących, używanie go jest zupełnie naturalne (np. do wołania kogoś) i ta specyfika jest przenoszona na kontakty z innymi ludźmi, również słyszącymi.
  7. Aparat słuchowy/implant ślimakowy nie zawsze oznacza, że osoba korzystająca z niego wszystko słyszy (czasem pełni on funkcję sygnalizacyjną, np. informuje, że coś dzieje się w otoczeniu).
  8. Akceptuj intensywniejszy kontakt wzrokowy. Osoba z uszkodzonym słuchem kompensuje brak/niedobór bodźców słuchowych poprzez wnikliwszą obserwację (twarzy, ruchu ust, otoczenia).
  9. Zwracaj osobie z uszkodzonym słuchem (dyskretnie) uwagę na to, co zmienia się w otoczeniu (ktoś przyszedł, rozpoczął wypowiedź, ktoś ją woła…).
  10. W czasie rozmowy, w której uczestniczy tłumacz utrzymuj kontakt wzrokowy i mów do osoby z uszkodzonym słuchem, a nie do tłumacza. Tłumacz jest tylko pośrednikiem.
  11. Akceptuj pomoce techniczne towarzyszące osobie z uszkodzonym słuchem. Może być tak, że niesłyszący poprosi Cię o mówienie do mikrofonu należącego do jego osobistego urządzenia wspomagającego słyszenie. Może też prosić o trzymanie tabletu, w którym tłumacz on-line będzie tłumaczył wypowiedzi mówione na język migowy i migowe na język mówiony.
  12. Wykaż się cierpliwością, jeżeli trzeba coś powtórzyć, wyjaśnić, powiedzieć innymi słowami czy przekazać w inny sposób.

Z trzech wcześniej wymienionych barier: dźwiękowej, komunikacyjnej i mentalnej, ludzie słyszący stykający się z człowiekiem z uszkodzonym słuchem nie mogą sobie poradzić tylko z pierwszą.

Pokonanie bariery komunikacyjnej i mentalnej w dużej mierze zależy do dobrej woli słyszącego.

Prof. Urszula Bartnikowska

[1] Użycie wielkiej litery oznacza utożsamianie się osoby z tą społecznością i uznawanie swojej odmienności językowej i kulturowej (podobnie, jak np. u Ślązaków czy Kaszubów) .