Obóz w Niechorzu 2013


Kilka zdjęć

Group photo IMG_6197 DSC00019

 

Krótka relacja z obozu

Tegoroczny obóz dla rodzin z młodzieżą niepełnosprawną, odbył się w dniach 8-21 sierpnia 2013 roku w Niechorzu, położonym na malowniczym środkowym wybrzeżu. Ośrodek Marta, który nas gościł , okazał się bardzo przyjaznym miejscem pobytu. W obozie uczestniczyło 41 osób, w tym 15 osób niepełnosprawnych intelektualnie. W większości byli to uczestnicy z kręgów ewangelicznych inaugurujący swoje uczestnictwo w naszych obozach. Uczestnicy przyjechali nie tylko z różnych stron Polski, w tym Warszawy, Radomia, Lublina i Cieszyna, ale także z zagranicy – z Wielkiej Brytanii i Niemiec. W sześciu przypadkach z niepełnosprawnym uczestnikiem przyjechali obydwoje rodzice, co nadało naszemu turnusowi charakter niezwykle rodzinny. Atmosfera Bożej rodziny panowała już od samego początku. Pomimo tego, że większość uczestników brała udział w turnusie po raz pierwszy, już od pierwszego wspólnego wieczoru uczestnicy nawiązali ze sobą dobry kontakt. Jego wyrazem był wspólny śpiew na dziedzińcu ośrodka czy wspólna modlitwa o chorego uczestnika. Mieliśmy przekonanie, że działo się więcej Bożych dzieł niż widzą nasze oczy. Pan dał nam też możliwości dzielenia się Ewangelią i świadectwami z pracownikami ośrodka.

Kadrę stanowili zarówno stali pracownicy, jak i nowi pomocnicy – opiekunowie. Kierownik turnusu Pastor Kościoła Chrześcijan Baptystów w Chociwlu Henryk Kufeld prowadził w tym roku z rodzicami wybrane lekcje z projektu Prawda. Jego żona Maria Kufeld prowadziła z młodzieżą śpiew i naukę piosenek chrześcijańskich. Anna Zamkowska z Radomia prowadziła lekcje biblijne oparte o księgę Daniela i księgę Rut. Agnieszka Górecka z Żyrardowa i Anna Rachimow z Lublina przygotowywały i prowadziły zajęcia plastyczne oraz gry i zabawy ruchowe. Pan przydał nam także nowych współpracowników, dwie siostry – Jolantę z kościoła w Gorzowie Wielkopolskim, Sarę z Londynu oraz dwóch braci – Igora z Wrocławia i Michała z Warszawy, którzy z chętnie udzielali pomocy i z dużym wyczuciem reagowali na potrzeby podopiecznych. Zyskali oni ogromną sympatię uczestników i zaufanie kadry.

Dodatkową atrakcją turnusu był wizyta w oceanarium, gdzie z wielkim zapałem przewodnik opowiadał o stworzeniach morskich.

Turnus stanowił też dobrą okazję do zachęcania rodziców do współpracy z duszpasterstwem i dzielenia się z nimi naszymi wizjami i potrzebami. Pierwszym przejawem włączenia w działania szkoleniowe był niezwykle interesujący i przydatny wykład Anny Wrzecionko, mamy Bartka i zawodowej pielęgniarki, na temat zespołu Zespół Smitha-Lemliego-Opitza.

Mieliśmy także okazje dyskutować w gronie kadry na temat planów duszpasterstwa. Jesteśmy wdzięczni tym wszystkim, którzy wspierają nasza służbę swoimi modlitwami.